......... Pętla | sargath.bikestats.pl

Sargath

avatar Ten dziennik rowerowy prowadzi sargath z miasta Szczecin. Mam nakręcone 27671.67 kilometrów w tym 3202.19 w terenie. Śmigam z prędkością średnią 22.46 km/h i tyle wystarczy. Jeżdżę od dziecka, mój pierwszy rower to "czterokołowiec" Smyk. W pierszym dniu nauki złamało się kółko wspierające i okazało się że drugie nie jest potrzebne. Potem były inne i trafiła się dłuuuga przerwa,aż do momentu, kiedy zrozumiałem że poświęcenie dla własnej pasji i podążanie za ideą jest ważniejsze niż dla kogoś kto nie jest go wart. Pasja ukazuje jakie decyzje podejmujemy i w jakim kierunku zmierzamy ..., a Bikestats'a odkryłem w wakacje '10 :) .
button stats bikestats.pl

2013

button stats bikestats.pl

2012

button stats bikestats.pl

2011

button stats bikestats.pl

2010

button stats bikestats.pl

Kumple od kółka

Statystyka roczna

Wykres roczny blog rowerowy sargath.bikestats.pl

Zajrzało tu od października 2010

free counters
Dane wyjazdu:
229.73 km 0.00 km teren
10:42 h 21.47 km/h:
Rower:Ekspert

Pętla

Sobota, 4 września 2010 · dodano: 05.09.2010 | Komentarze 4

Wycieczka długo planowana, ale zrealizowana.

Pobudka przed 5 i na rowerku byłem o 5:45, bankomat.
5:55 i jedzemy już we dwójkę na Rondo Uniwersyteckie.
Wschód słońca na rondzie. © sargath7


W stronę granicy podążamy we czwórkę.
Zaczyna padać drobny deszcz.
W Kołbaskowie uzupełniłem prowiant o batony i przekroczyliśmy granicę w Rosówku.
Dojechaliśmy do skrzyżowania Gartz - Gryfino i tam czekali na nas ostatni dwaj uczestnicy.

Około 7:30 ruszyliśmy na południe, minęliśmy Gartz i dotarliśmy do Schwed.
Nie udało się objechać całego miasta, ale starówka zaliczona i powiem szczerze, że bardzo ładne i zadbane miasto, akurat odbywał sie tam festyn i dla samochodów granica w Krajniku była zamknieta.
Zabudowa starówki © sargath7

Kościół © sargath7

Kościół © sargath7

Bliżej nie ustalony obiekt © sargath7


A na festynie...
Drewniaki © sargath7

Można było sie przejechać "Ciapkiem" :) © sargath7

Lisy też tam biegały - bardzo fotogeniczne :) © sargath7

Widok na Schwed z mostu na Odrze © sargath7


Następnie kierunek Krajnik
Za mostem Polska © sargath7


Z Krajnika udalismy się do Chojny.
Zachowane fragmenty murów obronnych, podobna wieża jest po drugiej stronie miasta. © sargath7

Ratusz © sargath7

Kościół Mariacki © sargath7


Za Chojna mineliśmy Trzcińsko Zdrój i w ferworze walki w Rowie źle skręcilismy i prawie do Myśliborza zawitaliśmy (zmylił nas przeciwny kierunek na Gryfino), powrót (około 10km nadłożylismy) i kierunek na Banie.

Widok na Banie, tutaj kolejny większy odpoczynek. © sargath7


Tak nas w Pyrzycach przywitali :) © sargath7


Przed Stargardem już było conajmniej ciężko, a to dopiero 180 kilometr. © sargath7

W mieście uzupełniłem kalorie Kebabem :) i kierunek na Sowno i Kliniska Wielkie

Dajemy ostro bo czasu mało, a już się zaczęło ściemniać. © sargath7


Za kliniskami już z "górki", z prawobrzeża przeskoczyliśmy trasą zamkową i do wyrka :)

Rekord życiowy pobity!!!


Komentarze
sargath
| 20:14 niedziela, 5 września 2010 | linkuj kurcze z tymi datami to mam zawsze problem jak na bierząco nie robię

wyjechałem z domu o 5:45 ale do miejsca zbiórki było 27 km i ruszylismy około 7:30
Isgenaroth
| 10:22 niedziela, 5 września 2010 | linkuj To raczej nie było tej niedzieli...
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!