Sargath

Archiwum
Kategorie bloga
Unibike
Statystyka roczna

Zajrzało tu od października 2010
Dane wyjazdu:
63.18 km
5.00 km teren
Wzdłuż garnicy
Poniedziałek, 1 listopada 2010 · dodano: 01.11.2010 | Komentarze 6
Trasa wymyślona z potrzeby chwili i padło na niemcy, a pogoda rozczarowała.Kierunek na Rosówek -> Rosow potem miało być do Tantow ale jakoś źle skręciliśmy i aura nie nakręcała na szukanie właściwej drogi i dojechaliśmy do Nadrensee.

Jezioro w wiosce Nadrensee© sargath7
Następnie przejechaliśmy przez las Forst Hohenholz...

Forst Hohenholz© sargath7

Forst Hohenholz© sargath7

Forst Hohenholz© sargath7

Forst Hohenholz© sargath7
... i wyjechaliśmy w Lebehn.

Kaplica cmentarna w Lebehn© sargath7

Jezioro Lebehnscher see© sargath7

Dworzec kolejowy w Grambow.© sargath7
Dworzec kolejowy w Grambow.
Komentarze
limess | 09:35 czwartek, 4 listopada 2010 | linkuj
Nom nie pracowałam...ale byłam na treniengu na fitnessie na 4 godzinki. U mnie to taki standrad od 4 do 6 godzin tereaz na treningach.:)
limess | 14:37 środa, 3 listopada 2010 | linkuj
Super...zazdroszczę...Ja teraz nei mam czasu na jeżdzenie rowerem...koncze prace o 16 i na 17 jeżdże na treniengii...zostaje mi tylko rower stacjonarny ale nie czuje weny by na niego wsiadać...niestety nie to samo..:(
Misiacz | 08:35 wtorek, 2 listopada 2010 | linkuj
Klimacik wyjazdu nieco "pomroczny", ale co tam - ważne, że był rowerek!
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!