Sargath

Archiwum
Kategorie bloga
Unibike
Statystyka roczna

Zajrzało tu od października 2010
Wpisy archiwalne w miesiącu
Wrzesień, 2011
Dystans całkowity: | 1855.20 km (w terenie 35.00 km; 1.89%) |
Czas w ruchu: | 65:37 |
Średnia prędkość: | 26.41 km/h |
Liczba aktywności: | 22 |
Średnio na aktywność: | 84.33 km i 3h 07m |
Więcej statystyk |
Dane wyjazdu:
30.11 km
0.00 km teren
Ul. Grodzka - Szczecin przed 1945r. i dziś
Piątek, 2 września 2011 · dodano: 12.09.2011 | Komentarze 5
Ul. Grodzka znajdująca się w Szczecinie na terenie Starego Miasta, rozpoczyna się od ul. Tkackiej przebiegając przez pl. Orła Białego, dawny rynek Węglowy, aż do Wieży Więziennej Zamku Książąt Pomorskich. Pierwotnie jednak była krótsza, kończąc się już przy pl. Orła Białego. Po za mniejszą długością do połowy XV w. posiadała także nazwę ul. Rolniczej. Dopiero w związku z osiedleniem się zakonu karmelitów w tych rejonach (wzmianka w jednym z poprzednich wpisów) otrzymała pod koniec XVII w. miano Mnisiej (Mönchenstrasse). Na ulicy po opuszczeniu jej przez zakon oprócz szkół znajdowała się do 1944 r. siedziba słynnej księgarni Leona Sauniera, niestety budynek wraz z nalotami alianckimi pod koniec wojny zrównał ją z ziemią. W XIX w., a dokładnie 6 maja 1879 r. w Szczecinie powstają pierwsze torowiska tramwajowe, aby już 23 sierpnia tego samego roku mogły ruszyć pierwsze tramwaje konne. Za budowę i tabor odpowiadała firma ”Stettiner-Straßen-Eisenbahn-Gesellschaft”. Pierwsza linia jednotorowa o numerze 1 przebiegała właśnie przez Mnisią, a cała trasa miała bagatela jak na tamte czasy ponad pięć kilometrów z zajezdnią na ul. Piotra Skargi (Szczeciniacy pewnie wiedzą, że dawna zajezdnia jest obecnie bezczeszczona przez najgorszy sklep rowerowy w Szczecinie - Kadrzyński). Druga linię otwarto bardzo szybko, już 16 października 1879 r. o długości ponad sześć kilometrów. Kariera tramwajów konnych zakończyła się po niespełna dwudziestu latach kiedy to w 1897 nastąpiła elektryfikacja Szczecina i tramwaje konne przestały jeździć 1 maja 1898 r., a zastąpiono je taborem elektrycznym. Po II w. ś. większość budynków zostaje zniszczona, a po przejęciu przez polaków w 1945 r. Szczecina nasza ulica zmienia nazwę na ul. Teofila Firlika, strażaka który zginął pod koniec wojny gasząc liczne pożary. W latach pięćdziesiątych otrzymuje nazwę obecną czyli ul. Grodzka. Niestety nie ma już śladu po torach tramwajowych na ul. Grodzkiej, a wiele pięknych budynków już nie istnieje...Poniżej widok na zachodnią część ul. Grodzkiej.

Mönchenstraße, Ecke Roßmarkt© sargath7
żródło zdjęcia portal - www.sedina.pl

Ul. Grodzka© sargath7
Więcej z serii Szczecin przed 1945r. i dziś
.
Kategoria Praca, Szczecin dawniej i dziś
Dane wyjazdu:
121.99 km
0.00 km teren
h
km/h:
Rower:Onix
Pierwsze testy nowego sprzętu
Czwartek, 1 września 2011 · dodano: 09.09.2011 | Komentarze 15
A więc stało się, ta wielko pomna chwila zostaje zapisana na kartach BS. Jak to nazywają niektórzy moi znajomi - wyszedłem z dżungli, wygrzebałem się z błota, porzuciłem teren, przeszedłem na jasną stronę mocy, dojrzałem, pojebało mnie itp. Tak po prawdzie to coś z każdego :)Jako zwolennik terenu trochę śmiesznie wyglądałem w statach mając tylko jedną piątą przejechaną w terenie, ale o szosce myślałem już od dawna, a od kwietnia zacząłem poważnie dążyć do realizacji celów. Jednak po prawdzie sam nie wiedziałem co tak naprawdę chcę, w sensie jaka marka i materiał.
Na początek myślałem o jakimś składaczku na alu ramie, zbudowany na 105 lub Ultegrze.
Nie potrzebowałem sprzętu na gwałt, ale jak już ustaliłem z Romkiem, wszystko się przyspieszyło diametralnie pod wywieraną przez niego na mnie psychiczną presją :D:D:D
I tak oto stałem się szczęśliwym posiadaczem takiego oto przecinaka. Sprzęt wyhaczony na allegro dzięki czujności Pawła, który jak tylko wyhaczył jakąś ciekawą okazję to mi podsyłał za co stokrotne dzięki, bo co tu dużo pisać okazja mi się trafiła zajebista!
Z góry proszę o powstrzymanie się z pytaniami ile dałem, bo nie odpowiem :)
Pokrótce skład produktu:
Rama i widelec - Orbea Onix Carbon
Koła - Mavic Cosmic
Napęd i hamulce - 105
Klamki - Ultegra
Kokpit - Ritchey
Sztyca - Carbon
Siodło - Stelle Italia
Pancerze i linki - Jagwire
Opony - Contiego
Pedały - oryginalnie Look, chwilowo Cranki
Ważyć to to będę dokładnie stopniowo, na razie zważony w całości +- 100g wychodzi około 8,4 kg

Orbea Onix - awers© sargath7

Orbea Onix - rewers© sargath7
Po zakupie prze serwisowany gruntownie, wymieniłem wszystkie linki i pancerze oraz zmieniłem owijkę na białą żelową.
W niedalekiej przyszłości siodło zamienię na białe oraz korbę na czarną.
Dystans to kręcenie się w okolicach Głębokiego tym razem po szosie :) ( Dobra, Wołoczkow, Pilchowo i kilka razy Miodowa) oraz pętla z Axisem do Polic, bo dołączył dość późno. Niestety same kilosy, bo licznik mi jeszcze wtedy nie działał i uruchomiłem endomondo, a to gówno nie stopuje czasu jak się zatrzymuję :(
Kategoria 100 km <, Praca, Trening mtb